Category

Sartoria napoletana – krawiectwo Neapolu

Sartoria napoletana - krawiectwo Neapolu

O’mast – ku chwale mistrzów z Neapolu. Filozofia neapolitańskiego krawiectwa

Nie tylko kobiety są piękne, marynarki również – Antonio Lionelli (Sartoria Formosa)

To cytat z rewelacyjnego dokumentu o krawiectwie neapolitańskim. Gianluca Migliarotti stworzył prawdziwy  hymn pochwalny ku czci mistrzów krawiectwa z Neapolu. To rzecz o pasji, poświęceniu, przywiązaniu do tradycji i ciężkiej, rzemieślniczej pracy. Poznajcie „Mistrza” i jego twórcę.

Kontynuuj czytanie
Sartoria napoletana - krawiectwo Neapolu

Druga skóra Neapolu. Marynarka Mr Sodano. Sartoria napoletana cz.III

Ile drogi przebyłem, by osiągnąć to szczęście, bez marynarki i krawata, tak  bowiem się tu pojawiłem(…)

W tej pięknej neapolitańskiej piosence Nino D’Angelo śpiewa o bezimiennym, który przybywa do obcego miasta z pustymi rękami, jedyne co posiada to wielkie nadzieje i odwagę, zaś przy życiu trzyma go tylko muzyka. Piosenka nosi tytuł „Senza giacca e cravatta”, czyli „Bez marynarki i krawata”- oddaje prawdziwie neapolitańskiego ducha i magnetyczną siłę tego miasta.

Kontynuuj czytanie

Inne, Sartoria napoletana - krawiectwo Neapolu

Tradycja na ostrzu igły. Sartoria napoletana. Cz.2 – Przyszłość

„Niewielu  aktywnych krawców zostało w Neapolu. Młodzi już się nie uczą tego zawodu. To zawód, który wymaga poświęcenia,czasu, pasji i miłości. Jeśli tego nie ma, nie da się wykonywać tej profesji.
O nas się nie mówi; nie ma reklamy, a to przecież bardzo ważne, bo jesteśmy spuścizną Neapolu(…)
Jeśli młody człowiek nie pójdzie do sartorii, nie nauczy się tego(…) Młodzi w szkołach uczą się designu, zaprojektują jakiś model i przychodzą z tym do mnie.
Uczmy tego razem. Wy nauczycie ich projektowania, a ja mogę nauczyć ich prawdziwej sztuki krawieckiej. W przeciwnym razie nie nauczą się tego, czym jest neapolitańskie krawiectwo. „

Kontynuuj czytanie
Sartoria napoletana - krawiectwo Neapolu

W cieniu Wezuwiusza. Sartoria napoletana. Cz.1

Made in Italy jest od wielu, wielu lat coraz bardziej podkopywana. Wiele marek, które uważamy za włoskie i kojarzące się z tym pięknym krajem, nie mają już włoskich właścicieli.  Ducati od wielu lat działa pod szyldem Audi AG, Lamborghini włoskie pozostaje tylko z nazwy (kupione przez Volkswagen). Zaś, jeśli chodzi o rynek odzieżowy to Sergio Tacchini, Valentino i Ferrè zostali wykupieni przez japoński koncern Itochu Corporation. To jednak nie wszystko. Grupa Kerring powiększyła swoje portfolio o marki: Gucci, Bottega Veneta, zaś LVMH Moët Hennessy – Louis Vuitton przygarnął Bulgari i Loro Piana. Dziennikarze włoscy bardzo trafnie określili ten proces – Outlet Italia.

Kontynuuj czytanie