Rzym jest moim ukochanym miastem, które jeszcze długo nie zostanie w pełni zwiedzone. Jest to jedno z tych miejsc, które nie da się ujarzmić w dwudniowy czy nawet tygodniowy wypad. Bo można Rzym chłonąć na wiele sposobów. Pierwsze spotkanie z tym miejscem może przytłoczyć, dlatego warto jechać tam raz za razem, uparcie gubiąc się w uliczkach centrum miasta.

Aby jednak  nie dać się tej turystycznej rozpuście, warto ruszać różnymi szlakami. Mamy zatem Rzym – centrum starożytnej cywilizacji, Rzym wielkich artystów – Michała Anioła, Berniniego czy Borrominiego, Rzym – centrum chrześcijaństwa, gdzie liczba kościołów należy do najliczniejszych na świecie.

Ja, od kiedy zainteresowałem się tematyką włoskiej mody męskiej, pozwolę sobie na dodanie do listy możliwości również rzymskich sklepów i miejsc związanych z modą męską.

Legendarne sklepy

Jest bardzo prawdopodobne, że jednym z pierwszych miejsc, które zobaczycie po przyjeździe do Rzymu będzie Piazza della Reppublica, znajduje się on bowiem tuż obok Stazione Termini. Obecnie jest w małym remoncie, ale cały czas wygląda imponująco w nocy. Od tego placu prowadzi opadająca ku Piazza di Venezia via Nazionale, gdzie znajduje się jeden ze sklepów David Saddler.

Źródło: lookrome.com

Źródło: lookrome.com

David Saddler ma 5 sklepów w Rzymie, ale nie jest miejscem najliczniej odwiedzanym przez Włochów. Ci bardziej wrażliwi na modę męską wybiorą raczej miejsca przesiąknięte tradycją rodzinną i długoletnią historią.

Jeżeli cały czas idziecie via Nazionale w kierunku Ołtarza Ojczyzny to warto po drodze rozglądać się za sklepem Socrate. Jest tam wiele mniej znanych marek – Della Ciana, Ravazzolo, Zanella, Panataloni Pt czy Herno.

Źródło: www.abbigliamentouomoroma.com

Źródło: www.abbigliamentouomoroma.com

Della Ciana jest firmą spod Perugii, która działa od lat 70 XX wieku i oferuje naprawdę ciekawe rzeczy. Tylko spójrzcie:

Źródło: www.dellaciana.it

Źródło: www.dellaciana.it

 

Źródło: www.dellaciana.it

Źródło: www.dellaciana.it

Pantaloni Pt to nic innego jak Pantaloni Torino. Marka znana fanom włoskiej mody, ale cały czas walcząca o klientów mniej świadomych. Przyjdzie pora wspomnieć o włoskich spodniach.

Wiele we Włoszech jest sklepów perełek. Wspominałem, że otoczka jest dla Włochów bardzo ważna. Wychowani wśród społeczeństwa rozsmakowanego w estetyce i pięknie sztuki wiedzą doskonale, że w sprzedaży nie liczy się tylko sam produkt, ale również opakowanie. W przypadku sklepu będzie to więc jego wnętrze i witryna. Spora część sklepów jest oświetlona w strategicznych punktach, ściany, stoliki i półki są obłożone ciepłym drewnem. Dodatkowo witryny oraz prezentacje wewnątrz sklepu przygotowane są w niebanalny sposób, pozbawione są drętwości i banalności, dzięki czemu nie przechodzę obok nich obojętnie, jak ma to miejsce w przypadku witryn sieciówek – bezpłciowych, białych, bez charakteru.

Ciekawym punktem jest z pewnością sklep Manuel Piperno w znacznym oddaleniu od centrum, na Viale Citta’ d’Europa. Dostępne marki, m.in.: Brooks Brothers, Ermenegildo Zegna, Florsheim, Lubiam, Mason’s, Piacenza Cashmere.

Źródło: www.manuelpiperno.it

Źródło: www.manuelpiperno.it

Podobnie urządzony jest Guarino Uomo na via Po 96. I goszczą tutaj nie byle jakie marki, bo Loro Piana, Kiton, Brunello Cucinelli, Canali, Etro, Jacob Cohen.

Jeżeli kiedyś będziecie na via Giuseppe Ferrari to warto zajrzeć do Veltroni Uomo. Równie ciekawym miejscem jest George’s Roma na via del Pantheon 58. Tutaj można znaleźć Tagliatore, The Gigi, John Sheep, Don the Fuller i Fortela.

źródło: www.georges.it

źródło: www.georges.it

źródło: www.guarinoroma.com

źródło: www.guarinoroma.com


Tagliatore
przypomina mi nieco Lubiama. Nie wiem, czy jest to zasługą brodatego modela czy równie charakterystycznych krat, ale warto śledzić poczynania tej marki. Robią bardzo ciekawe rzeczy:

źródło: www.tagliatore.com

źródło: www.tagliatore.com

John Sheep to marka, którą odkryłem całkiem niedawno. Ależ piękne marynarki mają! Prążki, kraty, pepitka. Wszystko dla bardziej otwartych na eksperymenty mężczyzn. Ja póki co wolę oglądać je na zdjęciach niż na sobie, ale kto wie…

źródło: www.johnsheep.com

źródło: www.johnsheep.com

źródło: www.johnsheep.com

źródło: www.johnsheep.com

Wśród Rzymian powodzeniem cieszy się Cerutti Roma prowadzony przez Ilarię i Massimo Bruschettich. Sklep ten jest doskonałym przykładem włoskiej tradycji handlowej. Tak zachęca się ludzi do wejścia:

źródło: cerrutiviacoladirienzo.it

źródło: cerrutiviacoladirienzo.it

Jeżeli jesteście miłośnikami krawatów to punktem koniecznym do odwiedzenia są  cravattifici romani (rzymskie sklepy z krawatami). W poprzednim poście wspomniałem o krawatach Fabio Tomy i Damiano Presty, oraz Talarico.

Podczas moich rzymskich spacerów bardzo spodobał mi się sportowy sklep Banchetti Sport. Nie samą elegancją żyje człowiek, szczególnie podczas wypadów turystycznych, dlatego z zaciekawieniem przyjrzałem się temu miejscu. Wśród marek odnajdziemy nie tylko Converse czy New Balance, ale również Woolrich, Colmar i Fjallraven.

źródło: www.allrome.it

źródło: www.allrome.it

Rzym krawiectwem stoi

Rzym i jego przedmieścia są pełne zakładów krawieckich, które oferują szycie na miarę garniturów i koszul. Ich liczba jest niewiele mniejsza od neapolitańskiej ziemi i wciąż rośnie. Są miejsca znane jak Sartoria Ripense, gdzie można zaopatrzyć się w wiele oryginalnych rzeczy. Prowadzona jest przez znanego i przedstawianego na blogu Andreę Luparelliego.

Andrea Luparelli przed swoją pracownią i sklepem, źródło: forthediscerningfew.com/page/68/

Andrea Luparelli przed swoją pracownią i sklepem, źródło: forthediscerningfew.com/page/68/

Nie tylko mężczyźni poświęcili swoje zawodowe życie krawiectwu. W 1954 roku Graziella Moreal otworzyła pierwszy sklep z koszulami. Od 2013 roku firma ma aż cztery punkty w samym Rzymie. Na via Uffici del Vicario 44 znajduje się pracownia firmy oraz mała, archiwalna wystawa. Oddalając się od historycznego i turystycznego centrum miasta, możemy natrafić na długą Via Appia Nuova, gdzie pod numer 522 znajduje się Negozio Appia, gdzie możemy zaopatrzyć się w jedną z koszul Moreal. Pozostałe sklepy i adresy znajdziecie tutaj.

źródło: camiceriabracciroma.it/w/

źródło: camiceriabracciroma.it/w/

Rzym w ogóle pełen jest miejsc, które oferują szycie koszul na miarę (Camicia su misura).  Jednym z nich jest Camiceria Bracci na via dei Funari czy Carbone.
Od 1937 roku działa w Rzymie Carosi. Jest ona głównie sartorią – atelier krawieckim, ale ma w swojej ofercie również marki: Lubiam, Canali, Allegri, Altea, Rivieras.

źródło: www.allrome.it

źródło: www.allrome.it

Warto wspomnieć o sklepach mniejszych, które nie są powszechnie znane nawet starym Rzymianom. Takim miejscem jest np. Sir Anthony na via Candia 79.

Luksusowa nuda

W poszukiwaniu luksusów wystarczy, że udamy się w kierunku Schodów Hiszpańskich. Prowadzi do nich m.in. ulica Condotti – jedna z najbogatszych ulic świata.
Ulica jest żywa jedynie z zewnątrz. Jeżeli tylko odważymy się zerknąć przez wejściowe drzwi, zobaczymy znudzonych sprzedawców, którym zawodowa etykieta zabrania ziewać. Stoją na baczność i wpatrują się bezcelowo w przechodzący tłum. Kolejny, zwykły dzień w pracy.

Chodzenie śladami mody w Rzymie nie musi być jednak uporządkowane. Wystarczy poszwendać się po mieście i odkryjemy wiele nieopisanych tu miejsc. I ja takie znalazłem, ale nie zapisałem sobie nazw i pozostało mi jedynie liczyć, że natrafię na nie podczas kolejnych rzymskich odwiedzin.