Wśród ikon włoskiego stylu wymienia się wielu gwiazdorów – aktorów, piosenkarzy, stylistów, trendsetterów czy bywalców Pitti Uomo. Zapomina się często o przedsiębiorcach, właścicielach olbrzymich firm i liderach rankingów najbogatszych Włochów.

Wydaje się, że kiedy człowiek ma olbrzymie pieniądze to również jego styl ubierania się będzie odpowiadał jego statusowi. Okazuje się to jednak zupełną nieprawdą, bowiem posiadanie wielkiego majątku nie jest równoznaczne z  posiadaniem wyczucia smaku i stylu.

We Włoszech możemy jednak znaleźć mnóstwo przykładów, które pokazują, że duża kasa może iść w parze z elegancją i ogólną znajomością nut włoskiego stylu.

Diego della Valle to 62- letni właściciel marek Tod’s, Hogan i Fay. Pozycja, którą wypracował sobie przez lata pozwoliła mu na bycie jednym z najbardziej cenionych „doradców” biznesowych. Obecnie zasiada w radach nadzorczych m.in. francuskiego giganta branży odzieżowej LVMH czy Ferrari.

To biznesmen, filantrop, człowiek dbający o lokalną społeczność i rozwijający liczne pasje. Wspominałem wcześniej, że Diego Della Vallle wyłożył 25 mln euro na renowację Koloseum. We wcześniejszych latach wspomagał również mediolańską La Scalę i Cinecitta’. W 2002 roku wraz z bratem uratował chylącą się ku finansowemu upadkowi Fiorentinę i do dzisiaj pozostaje właścicielem klubu i wiernym kibicem, który nie raz zasiada na trybunie honorowej.

Źródło: www.giornalettismo. com

Źródło: www.giornalettismo. com

Jednak dziś nie będę przypatrywał się i podziwiał biznesowej intuicji jednego z najbogatszych Włochów. Znacznie bardziej interesuje mnie jego styl, który do typowych nie należy i ciężko nazwać go nudnym dress codem biznesu.

Wcześniej wspominałem, że ciężko znaleźć włoskiego magnata, którego styl charakteryzowałby się czymś „ekstra”. Większość osób wymienia w pierwszej kolejności dwie osoby z kręgu rodziny Agnellich – Giovanniego „L’Avvocato” i jego wnuka Lapo Elkanna. „L’Avvocato” był określany jednym z ojców współczesnej, dyskretnej sprezzatury – zegarka noszonego na mankiecie koszuli czy noszenia krawata z dłuższą cienką końcówką. Lapo tymczasem poszedł w ekstrawagancję, a czasami wręcz balansował na granicy smaku swoim dandyzmem.

Trochę inny styl wybrał Diego della Valle. Jest to połączenie typowej sprezzatury, włoskiej klasyki i indywidualnej kreatywności – wręcz dziwne, że jest on pomijany w przeróżnych publikacjach na temat włoskiego stylu.

Jest to styl bardzo daleki od moich ideałów, ale warto przeanalizować go ze względu na jego oryginalność i dosyć dalekie wyobrażenie od wyglądu poważnego przedsiębiorcy.

 

Sprezzatura ?

Styl Diego Della Valle balansuje pomiędzy powszechną definicją sprezzatury, a przesadą. Wspominałem już, że zjawisko sprezzatury robi furorę wśród amatorów włoskiej elegancji i powoduje liczne dyskusje na temat jej prawidłowej definicji i zasad stosowania.

Według jednych to zjawisko w modzie męskiej, które można przetłumaczyć jako klasyczny ubiór z nutką nonszalancji, upozorowanej niedbałości. Dla innych będzie to świadome łamanie reguł  i tworzenie własnego stylu na bazie dystansu do przykazań mody męskiej.

Ja najbardziej skłaniam się ku tezie mówiącej, że sprezzatura rozbija się o dodatki, detale, które nadają stylizacjom świeżości i decydują o indywidualnym stylu.

Do najczęstszych przykładów sprezzatury zalicza się „niedbale” włożona poszetka, koszula rozpięta o 3 -4 guziki, duża ilość bransoletek na nadgarstku, zwisający pasek, jedwabny szalik żyjący swoim życiem na szyi właściciela, rozpięte guziki rękawów marynarki.

 

W stylizacjach jednego z najbogatszych Włochów jest to pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy. Do typowych oznak sprezzatury Della Valle należą liczne bransoletki na nadgarstkach, które ostentacyjnie wychodzą spod rękawów koszuli i marynarki. Oczywiście można zadać sobie pytanie, czy Della Valle nie przesadza z ich ilością i czy ciągle jest to sprezzatura czy po prostu zwykła przesada.

diego-della-valle

Źródło: www.controradio.it

Źródło: http://www.mattlumine.com

Źródło: http://www.mattlumine.com

Amatorzy włoskiej kultury zapytani o jedną z rzeczy, która kojarzy im się z włoskim stylem z pewnością wymieniliby sweter lekko zarzucony na ramiona podczas wieczornego spaceru. Faktycznie jest to dosyć częsty widok na włoskich ulicach, nie tylko w turystycznych kurortach.

tumblr_mj5qevgAVY1rtwjmgo5_1280

Za dosyć kontrowersyjny zabieg może natomiast uchodzić podniesiony kołnierz koszuli i stosowanie jedwabnych szali jako … krawatów. Pytanie czy to ciągle sprezzatura czy już daleko idąca ekstrawagancja?

Della-Valle

renzidel2

 

Włoska klasyka

Diego Della Valle jak na miłośnika włoskiej mody korzysta z jej najbardziej charakterystycznych cech. Nosi szerokie krawaty (powyżej 9cm), które najczęściej można znaleźć u neapolitańskich mistrzów i w lokalnych pracowniach rozsianych po całym Półwyspie Apenińskim.

Jedna z podstawowych zasad elegancji głosi, że szerokość krawata powinna odpowiadać mniej więcej szerokościom klap marynarki. Reguła ta nie jest ignorowana przez Della Valle. Klapy marynarki są szerokie, najczęściej zamknięte.

8779f08aee9818edf2431b5fa39760c3-68153-1365333859

Diego Della Valle

Diego Della Valle

Na uwagę zasługują również jego garnitury i marynarki. Nawet tradycyjny granatowy garnitur wyróżnia się intensywnością barwy (i z pewnością również jakością). Niektóre źródła podają, że sporą część szafy Della Valle zajmują garnitury z pracowni Caraceni.

Długie wyłogi kołnierzyka powodują, że chowa się on idealnie pod klapami marynarki. Jedynie na niektórych zdjęciach można zauważyć, że są one zniekształcone, ale być może jest to jedynie efekt chwili i niefortunnego ujęcia.

della-valle-diego

Źródło: http://www.italymagazine.com

Dellavalle

Źródło: http://multimedia.quotidiano.net

Jeżeli coś miałbym przemycić do swojej szafy to z pewnością byłyby to garnitury w głębokim granacie. Nie pogardziłbym również szarą grzywą na emeryturze, ale w końcu nie można mieć wszystkiego.

 

Wpisy z serii:

1) Marco Zambaldo
2)Toni Tanfani
3) Renato Plutino
4)Andrea Luparelli
5)Danilo Carnevale
6) Leonida Ferrarese